MĘŻCZYZNA Z QUEENS OSKARŻONY O OKRUCIEŃSTWO WOBEC ZWIERZĄT; PONAD DWA TUZINY CHORYCH I RANNYCH PITBULLI PRZETRZYMYWANYCH W WARUNKACH PRZYPOMINAJĄCYCH LOCHY W RICHMOND HILL
Prokurator okręgowy Queens Melinda Katz ogłosiła dziś, że Andrew Cato, lat 59, został oskarżony w 92-podstawowej skardze kryminalnej o agresywne okrucieństwo wobec zwierząt, zakaz walk zwierząt i inne przestępstwa. Oskarżony miał rzekomo hodować psy do walk, o czym świadczą liczne blizny i rany po ugryzieniach psów na niektórych z 27 psów oraz odzyskanie akcesoriów do walk psów.
Prokurator okręgowy Katz powiedział: "Zwierzęta i zwierzęta mają być chronione i pielęgnowane. W Queens pociągnę do odpowiedzialności tych, którzy zamiast tego zdecydują się je maltretować". Oskarżony, który rzekomo powiedział policji, że jest hodowcą, trzymał 27 pit-bulli w brudnych i przypominających lochy pomieszczeniach z małą ilością jedzenia, czystej wody, światła i wentylacji. Kilka z psów miało rany po ugryzieniach i blizny typowe dla nielegalnych walk psów. Zwierzęta te zostały uratowane z godnych pożałowania warunków, w jakich rzekomo przebywały i nie mogą być już hodowane do walk psów."
Cato, z Richmond Hill w Queensie, został wczoraj postawiony przed sędzią sądu karnego w Queensie Denise Johnson w związku ze skargą oskarżającą go o trzy zarzuty dotyczące nasilonego okrucieństwa wobec zwierząt, 35 zarzutów dotyczących zakazu walk zwierząt, 27 zarzutów dotyczących niezapewnienia odpowiedniego jedzenia i picia skonfiskowanemu zwierzęciu oraz 27 zarzutów dotyczących nadmiernego dręczenia, torturowania i ranienia zwierząt; niezapewnienia im pożywienia. Sędzia Johnson nakazał oskarżonemu powrót do sądu w dniu 8 września 2021 roku. W przypadku skazania, oskarżonemu grozi do czterech lat więzienia.
Zgodnie z zarzutami, powiedział DA Katz, 28 lipca 2021 roku oskarżony Cato skierował detektywa NYPD, który odpowiadał na skargi sąsiadów dotyczące szczekających psów i brzydkich zapachów, do podwórkowego garażu znajdującego się przy 130-15 95th Ave. Funkcjonariusz zaobserwował 17 psów typu pit bull wewnątrz garażu, który nie był wyposażony w wentylację, miał bardzo silny zapach odchodów i moczu oraz był zaatakowany przez muchy.
Funkcjonariusz zauważył ponadto, że psy przebywały pojedynczo wewnątrz betonowych wybiegów, które nie posiadały odpowiedniej ściółki i były zabrudzone moczem i odchodami. Brudna woda była dostępna tylko wewnątrz pięciu pomieszczeń.
Dalej - powiedział prokurator Katz - oskarżony zaprowadził funkcjonariuszkę do piwnicy wspomnianego miejsca, gdzie zaobserwowała ona 10 dodatkowych psów podobnych do pitbulla, również pojedynczo umieszczonych w betonowych pomieszczeniach. Obszar ten nie posiadał wentylatorów ani klimatyzatorów, był niezwykle gorący i miał minimalną wentylację. W tej części piwnicy unosił się również bardzo silny zapach amoniaku z moczu i kału oraz występowały liczne muchy. Papierowa ściółka w pomieszczeniach była cała zabrudzona moczem i kałem, a tylko w pięciu pomieszczeniach znajdowała się żywność zanieczyszczona moczem i kałem. Żadna z obudów nie zawierała wody.
Zaobserwowano również i rzekomo odzyskany z miejsca przez detektywa stojak hodowlany i trzy "kije do łamania". Stanowisko hodowlane jest zazwyczaj używane do unieruchomienia samicy, aby zapobiec walce pit bulli podczas rozmnażania. Pałeczka łamana to urządzenie wkładane za trzonowiec psa w celu wymuszenia rozchylenia szczęk i rozluźnienia przyczepności zgryzu.
Eksperci weterynaryjni i behawioralni ASPCA przeprowadzili badania sądowe na psach i ustalili, że wszystkie cierpiały z powodu bólu i dyskomfortu spowodowanego różnymi dolegliwościami medycznymi, były nienaruszone i miały brudne, poplamione, nieprzyjemne w zapachu sierści płaszcze z powodu życia w brudnym środowisku z długotrwałym kontaktem z moczem i kałem oraz brakiem odpowiedniej pielęgnacji. Badania kryminalistyczne ASPCA wykazały, że niektóre z psów miały obrażenia zgodne z walką psów, w tym blizny. ASPCA pomogła w ratowaniu i usunięciu wszystkich psów i nadal zapewnia ciągłe leczenie medyczne i behawioralne oraz wzbogacanie.
Howard Lawrence, wiceprezes ASPCA Humane Law Enforcement powiedział: "Współpraca z nowojorską policją i prokuraturą okręgową Królowej, aby uratować te psy, zapewnić im niezbędną opiekę medyczną i behawioralną ze strony ekspertów ASPCA, a także pociągnąć do odpowiedzialności ich domniemanych oprawców, reprezentuje sposób, w jaki nasze partnerstwo z nowojorską policją kontynuuje priorytetowe traktowanie i podnoszenie poziomu dobrostanu zwierząt w całym Nowym Jorku. Okrucieństwo wobec zwierząt - w tym walki psów - zdarza się codziennie w każdym zakątku kraju, a my jesteśmy zaangażowani w powstrzymanie tej formy barbarzyńskiego znęcania się i pomoc zwierzętom w kryzysie."
Śledztwo zostało przeprowadzone przez detektyw Tarę Cuccias z NYPD's Special Investigations Animal Cruelty Investigation Squad pod nadzorem porucznika Adriana Ashby'ego i pod ogólnym nadzorem szefa Michaela Baldassano.
Asystentka prokuratora okręgowego Nicoletta J. Caferri, szefowa wydziału prokuratora okręgowego ds. ścigania okrucieństwa wobec zwierząt, prowadzi sprawę z pomocą asystenta prokuratora okręgowego Matthew Garbera, pod ogólnym nadzorem asystenta prokuratora okręgowego ds. poważnych przestępstw Daniela A. Saundersa.
Posted in Komunikaty prasowe, Opłaty, Sprawy sądowe
Criminal complaints and indictments are accusations. A defendant is presumed innocent until proven guilty.
